Jacek Łaszczok, znany lepiej jako Stachursky, w ostatnich latach kojarzony był nie tylko ze swoją muzyką, ale przede wszystkim z dość tajemniczymi deklaracjami o "żywieniu się energią słoneczną". Jak twierdził, "potrafił normalnie funkcjonować bez żadnego konwencjonalnego jedzenia". Brzmiało dziwnie, a sam gwiazdor niepokojąco schudł - czytaliśmy w 2014 roku na Pudelku.
Wokalista utrzymywał, że jest w stanie nie jeść "konwencjonalnego jedzenia" nawet przez 14 dni, choć, jak wyznał, zdarzało mu się napić wody czy herbaty. Teoria na temat diety Stachurskiego była obecna w kuluarach rodzimego show-biznesu przez ładne parę lat. Aż do momentu, kiedy Pudelek doniósł o wizycie Jacka w budce z kebabem.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów