Na początku kariery Katarzyna Cichopek była związana z tajemniczym Mateuszem z Wiednia. Aktorka "M jak Miłość" zachwalała ukochanego w "Gali" w 2005 roku.
Znała go od dziecka. Ich rodzice często odwiedzali się nawzajem. Początkowo traktowała go jak kumpla, gdyż "późno dojrzała" i nie interesowały ją sprawy damsko-męskie.
Jak się później dowiedziałam, byłam dla Mateusza zjawiskiem, jego muzą. Takim natchnieniem, jakimś aniołem siedzącym z gitarą przy ognisku - wspominała.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów