Choć Kora była i jest nieodłącznie kojarzona ze sceną muzyczną, spełniała się również w sferze prywatnej. Piosenkarka, będąc żoną Marka Jackowskiego, doczekała się syna Mateusza, a z późniejszego związku z Kamilem Sipowiczem urodziła się jej druga pociecha, Szymon. Artystka, będąca na przełomie lat 70. i 80. u szczytu sławy, przez długi okres próbowała łączyć wychowywanie dzieci z koncertowaniem, jednak realia pozostawiały wiele do życzenia.
Wszyscy po trochu [zajmowali się synami Kory przyp. red.]. Każdy się z nimi bawił. Byli bardzo kumaci. Zdarzało się, że Szymon wyczołgiwał się z garderoby w trakcie koncertu i spał na scenie. Odkryliśmy, że lubił spać przy kolumnie basowej - mówiła w wywiadzie dla "Vivy!" w 2004 roku.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów