Wojtek Szczęsny początkowo nie był w orbicie zainteresowań Mariny. Piosenkarka w ogóle nie miała pojęcia, kim jest piłkarz.
Nigdy nie obejrzałam żadnego meczu, nie interesowałam się sportem. Mieszkałam w Stanach od pół roku, negocjowałam kontrakt z menedżerem. Kiedy przyjechałam na chwilę do Warszawy zobaczyć się z rodziną i przyjaciółmi, zauważyłam w polskiej komórce trzy nieodebrane połączenia z tego samego numeru - opowiadała.
Szczęsny był zauroczony Mariną, odkąd zobaczył jej zdjęcia w sieci. Postanowił zdobyć jej numer telefonu, co nie było łatwe. Pierwszy raz bramkarz i jego przyszła żona spotkali się w Warszawie, gdy udało im się zgrać terminy.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów