"Wredne dziewczyny" to filmowy ewenement. Od momentu premiery minęły dwie dekady, a produkcja nie przestaje bawić i pouczać kolejne pokolenia. Scenariusz Tiny Fey, wyjęty prosto z analiz socjologicznych zawartych w "Queen Bees and Wannabes", zręcznie żongluje szkolnymi stereotypami i przenosi nas w świat licealnych hierarchii z charakterystycznym dla siebie ciętym humorem.
Czy popularność filmu to zasługa dowcipów, czy może błyskotliwej satyry na realia nastoletniego życia? Pewnie jedno i drugie. W końcu, kto z nas nie poznał osobiście co najmniej jednej Reginy George?
Mamy jednak nadzieję, że sami nie mieliście takiego "zeszyciku" jak główne bohaterki. W "The Burn Book" zapisywały plotki, tajemnice i obraźliwe komentarze na temat kolegów i koleżanek ze szkoły.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów