Kryzys w reprezentacji Polski w piłce nożnej trwa w najlepsze, a jego skutkami jest m.in. porażką z Finlandią 1:2 oraz zawieszenie występów w reprezentacji Roberta Lewandowskiego.
Niespodziewanie jednym z wątków konfliktu w kadrze stała się Sylwia Grzeszczak i jej piosenka "Małe rzeczy". To puszczeniem tego hitu wokalistki Lewandowski miał zdenerwować selekcjonera.
Zrobiliśmy niesamowitą reklamę Sylwii Grzeszczak. Chyba teraz jest na topie. Nie jest prawdą, że jej nie lubię, bo lubię jej słuchać - zapewniał jednak przed meczem z Finlandią trener Probierz.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów