Przełom XX i XXI wieku w Polsce był wyjątkowym momentem dla komedii gangsterskich. Do kin przyciągał "Kiler", a swoje 3 grosze do tematu, inspirowany filmami Guya Ritchiego, postanowił wtrącić Olaf Lubaszenko.
W 2000 roku światło dzienne ujrzał film "Chłopaki nie płaczą" i jak się szybko okazało, stał się wielkim hitem.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów