Na początku lat 2000 Anita Lipnicka była już popularną wokalistką popową, która odeszła z legendarnego Varius Manx i rozpoczęła karierę solową. To właśnie okoliczności nagrania płyty przyczyniły się do poznania 25 lat starszego Johna Portera. Ich współpraca nad singlem przerodziła się we wspólną płytę i coś znacznie więcej. Między muzykami zrodziło się płomienne uczucie, którego nie zamierzali ukrywać przed światem.
Żyję na 100 procent. Nie chcę w życiu czegoś przegapić. Anita też jest tego konsekwencją. Trafiłem na nią, bo chyba mam taką karmę. To skutek i przyczyna – powiedział Porter w wywiadzie dla "Vivy!" w 2003 roku. Na okładce magazynu pojawili się nago, a zdjęcie było mocno inspirowane fotografią innej kultowej pary - Johna Lennona i Yoko Ono.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów