Wojciechowska już jako młoda kobieta była otoczona wianuszkiem adoratorów. A to z uwagi na wybór pasji, która w tamtych czasach kojarzona była przeważnie z męskim światem. Samochody, motory, wyścigi i buzująca adrenalina. Potrzeba pędu i przygody.
W 2004 roku Martyna zapozowała na okładce "Gali" i udzieliła wywiadu, w którym przyznała, że pierwszy raz w życiu jest gotowa zmienić dla drugiej osoby swoje "zwariowane życie".
"Jestem na etapie przejściowym pomiędzy byciem singlem a założeniem rodziny. Po raz pierwszy w życiu uwzględniam czyjeś plany, oczekiwania i pragnienia. I po raz pierwszy nie czuję się z tego powodu sfrustrowana. Przyznaję, że kiedyś miałam taką zasadę: jeśli komuś jest ze mną nie po drodze, trudno. Nie będę się naginać" - podkreśliła 30-letnia wówczas dziennikarka.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów