Związek Katie Holmes i Toma Cruise’a rozpoczął się w 2005 roku i od początku budził ogromne zainteresowanie, głównie ze względu na obecność Kościoła Scjentologicznego. Według "Vanity Fair" Cruise nieprzypadkowo związał się z Holmes. Miała być jedną z kilku kobiet wytypowanych przez Kościół jako potencjalna idealna żona dla aktora. Dziennikarka Maureen Orth ujawniła, że specjalna komórka scjentologiczna przeprowadzała selekcję aktorek z kręgów Kościoła, które uznano za "odpowiednie" do tej roli. Katie, choć wychowana w wierze katolickiej, szybko została wciągnięta w ich środowisko.
Związek pod obserwacją. Jak scjentologia kształtowała relację Holmes i Cruise’a
Z informacji przekazanych przez "CBS News" wynika, że Cruise zaplanował narodziny córki Suri zgodnie z zasadą tzw. "cichych narodzin", czyli bez krzyków, bez znieczulenia i z minimalną liczbą wypowiadanych słów podczas porodu. Niektóre media sugerowały nawet, że Holmes miała ograniczony kontakt z dzieckiem tuż po porodzie, a opiekę nad noworodkiem przejęli członkowie wspólnoty scjentologicznej.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów