Foremniak przy okazji namiętnej sesji podniecała się udziałem w "TzG". "Przekroczyłam barierę wstydu". Jak reagował jej mąż?
Jesienią 2005 roku w TVN-ie startowała druga edycja "Tańca z Gwiazdami". Produkcja do programu zaprosiła do udziału - oprócz Kasi Cichopek, Pawła Deląga i Patrycji Markowskiej - Małgorzatę Foremniak. Ta nie kryła ekscytacji udziałem w show. Później o występie aktorki było głośno z innego powodu.
2005 to rok, w którym widzowie w Polsce oszaleli na punkcie tańca, a dokładniej na punkcie "Tańca z Gwiazdami". Program zaliczył świetny start wiosną i jeszcze jesienią wrócił na drugą edycję.
Wśród gwiazd, które znalazły się jako uczestnicy w drugim sezonie była m.in. Małgorzata Foremniak. Ta nie kryła entuzjazmu przed startem programu. Wzięła nawet udział w specjalnej sesji zdjęciowej dla magazynu "VIVA!".
"Przekroczyłam kolejną barierę wstydu". Tak Foremniak komentowała udział w "TzG"
Dawno nie miałam w sobie tyle dobrej energii. Taniec daje mi niesamowitą radość. Już jako mała dziewczynka zamykałam oczy i wyobrażałam sobie, że śpiewam i tańczę. (...) Nareszcie spełniam swoje marzenie - mówiła podekscytowana Foremniak.
Nie wszystkim jednak pomysł udziału w show przez Foremniak przypadł do gustu.
Kiedy moja agentka Lucyna usłyszała, że chcę wziąć udział na w "Tańcu z gwiazdami", spojrzała na mnie i powiedziała ,"Foremka, czy ty się dobrze czujesz?" - wspominała.
Aktorka nie zdawała sobie sprawy z tego, jakie wielkie obciążenie fizyczne na siebie wzięła.
Jechałam na treningi podekscytowana. Ale już po kilku byłam załamana. Czułam się tak, jakby ktoś chciał ze mnie zrobić sportowca wyczynowego. Moje ciało odmawiało posłuszeństwa. Bolało mnie wszystko. Bardzo pomagał mi mój partner, Rafał, który mówił : "Małgosiu, ale to tylko ból!" Przestałam zwracać uwagę na kontuzje, poobcierane pięty, których nie mogłam wsadzić do butów - mówiła.
Pytana, jakie jeszcze korzyści odniosła z tańca przyznała wprost, że pokonała kolejną barierę wstydu: Mimo że już długo pracuję w zawodzie, nie przypuszczałam, jak ciężko będzie mi wyjść na parkiet i pokazać się w nowej roli na żywo. Jak trudno będzie mi wyrażać swoje emocje ciałem.
Mąż Foremniak nie był zachwycony. Potem na jaw wyszedł romans
Co ciekawe, entuzjazmu Foremniak nie do końca podzielał ówczesny mąż aktorki – Waldemar Dziki.
Mąż denerwował się i martwił o moje zdrowie, widząc, w jakim stanie wracałam do domu. (...) Pojawiałam się w domu niczym duch. Przy wspólnym posiłku byłam właściwie nieobecna, nawet zdarzyło mi się zasnąć raz przy stole - mówiła, ale dodała, że mąż i dzieci zrozumieli jej poświęcenie, gdy zobaczyli ją już na parkiecie.
Gdy na koniec zapytana została, czego żałuje w związku udziałem w "TzG", przyznała, że faktycznie ucierpiały jej relacje z rodziną.
Czasem mnie boli, że nie przytuliłam synka. Albo że nie dokończyłam jakiejś ważnej rozmowy z córką. Ale nigdy nie ma w życiu tak prosto. Zawsze jest coś kosztem czegoś - dodała.
Foremniak w "Tańcu z Gwiazdami" zajęła drugie miejsce, przegrywając jedynie z Kasią Cichopek. Jednak Polacy w tamtym czasie zaczęli żyć nie tylko tym, co działo się u Foremniak na parkiecie, ale i poza nim.
Aktorka i 17 lat młodszy Maserak mieli płomienny romans, co przez jakiś czas gwiazda dementowała, ale ostatecznie przyznała się do tego w "Fakcie". Tak, jesteśmy razem. Nie ma co robić z tego szopki - powiedziała.
Uczucie wygasło po trzech latach, a zarówno Foremniak, jak i Maserak niechętnie wspominają wspólną przeszłość. W 2011 roku aktorka oficjalnie rozwiodła się z Waldemarem Dzikim. Dwa lata później związała się z Pawłem Jodłowskim.