Czternasty odcinek "Hotelu Paradise" od razu uderzył w widzów potężną dawką emocji. Rajskie Rozdanie, które miało być formalnością, przerodziło się w spektakularny zwrot akcji. Natalia wykorzystała pokusę Złotego Jabłka i zamieniła się miejscem z Kubą, co automatycznie zepchnęło go do strefy ryzyka. Andrzej, dysponując immunitetem, bez wahania postawił na Natalię i wygłosił swoje romantyczne credo.
Dla Kuby oznaczało to koniec przygody w programie. Zdecydował się jednak na odejście w wielkim stylu, przekazując, że woli sam oddać swój los w ręce Natalii, niż obciążać inne uczestniczki.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów