Lily Collins ostatnio intensywnie zajęła się promocją czwartego sezonu "Emily w Paryżu". Aktorka pojawiła się na czerwonym dywanie w Nowym Jorku w zalotnej sukience z odkrytymi ramionami i szpilkach. Eksponująca nogi, kobieca kreacja od Alessandry Rich kosztowała prawie 2000 dolarów. Robotę zrobiły falbaniaste tiulowe rękawy, czarna satynowa kokarda na biuście i seksownie wiązana talia.
W Los Angeles zaś Demi Moore zaprezentowała się w dopasowanej długiej sukni, która pozwoliła jej wyeksponować nienaganną figurę. Na polskim podwórku odbyła się natomiast premiera filmu "Rzeczy niezbędne". Mateusz Banasiuk i Kasia Warnke postawili na stylówki, lśniące bielą - ale, jak widać w klasyce i prostocie kryje się szyk.
Zapoznaj się z pełną treścią przy użyciu darmowego konta
Zaloguj się teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp do naszych ekskluzywnych artykułów, pogłębionych treści i eksperckich materiałów